Browsed by
Tag: Pasje dziecka

Było sobie życie…

Było sobie życie…

Było sobie życie HD

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce, siadały sobie dzieci przed telewizorem, w którym były tylko dwa dostępne kanały i z zapartym tchem wyruszały w podróż do wnętrza… człowieka. Zamknij oczy, uruchom wspomnienia, czy ty to widzisz? Krążą sobie dzisiaj po sieci zdjęcia ołówka i kasety magnetofonowej jako test na pokoleniową przynależność. Czy „Było sobie życie” też pozostanie jedynie częścią pokoleniowego doświadczenia? Jest duża szansa, że nawet jeśli, to nie ograniczy się do jednego pokolenia.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Najfajniejsze książki o kosmosie z naklejkami

Najfajniejsze książki o kosmosie z naklejkami

adaniami”. I znów Wydawnictwo OlesiejukMatce po trochu robiło się smutno. No bo jak to tak? Człowiek, mając dwóch synów, cieszy się na te wszystkie książki o kosmosie, na poznawanie świata dinozaurów, na rycerzy, Indian i piratów. A tu nic z tego. Tylko muzyka, cyferki i pociągi. Nic tylko muzyka, cyferki, pociągi. I tak w kółko. I w kółko. I w kółko.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Tatry z dzieckiem – jednodniowe wycieczki po najpopularniejszych dolinach

Tatry z dzieckiem – jednodniowe wycieczki po najpopularniejszych dolinach

– To gdzie w końcu jedziecie na urlop? – zaczepiła Matkę Dociekliwa Sąsiadka.

– Hmmm, może do Zakopanego?

– Do Zakopanego??? Rety, a co tam można robić z dziećmi? Zanudzicie się na śmierć!

Matka niepewnie przełknęła ślinę. Tak, plany wakacyjne posypały się nam w tym roku. Wyjazd nad morze w czerwcu nie wypalił, potem siedzieliśmy wieki u Babci na działce spędzając miło czas na nic-nie-robieniu. W końcu, po gorących dyskusjach, Matka z Ojcem doszli do wniosku, że trzeba jednak Bachorom dostarczyć jakąś rozrywkę. I samemu odpocząć. Po długich analizach wyszło im, że to właśnie w Zakopcu jest najwięcej atrakcji. Nawet gdy pada. A biorąc pod uwagę nasze szczęście, to padać będzie na pewno.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Kontrastowe książeczki dla niemowląt – nasze top 3 + WYNIKI KONKURSU!

Kontrastowe książeczki dla niemowląt – nasze top 3 + WYNIKI KONKURSU!

Gdy po raz pierwszy Matka o nich usłyszała, a było to ponad sześć lat temu, zrobiła wielkie oczy. Że dla dzieci a biało-czarne, że bez słów, że bajki żadnej w nich nie ma, tylko proste (najprostsze!) obrazy. A jeszcze większe oczy zrobiła Matka, gdy dowiedziała się, że Ciotka Aga sprowadza je z zagranicy (tak tak, wtedy jeszcze nie były one w naszym kraju dostępne lub były prawdziwą rzadkością). Kontrastowe książeczki dla niemowląt.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Sensoryczny Labirynt Muzyczny

Sensoryczny Labirynt Muzyczny

Bosa stopa Tediego nieśmiało dotyka włochatej szczotki. Jej włosie delikatnie łaskocze, jest miękkie i miłe w dotyku. Zostaje natychmiast radośnie zdeptane a bose stopy skaczą dalej. Hop i czerwona twarda szczeciniasta wykładzina. Hop i kolorowe śliskie małe kuleczki. Hop, gąbczaste niebieskie lodowce. Hop, czerwone frędzle, które można pomiziać palcami stopy. Ale najciekawsze są małe metalowe kółka, podkładki, klucze. Tedi szoruje nogą po chłodnym metalu i pracowicie próbuje wydłubać choćby jedną, najmniejszą nakrętkę. Na szczęście bez skutku.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Logiczna gra dla przedszkolaków – Trzy małe świnki

Logiczna gra dla przedszkolaków – Trzy małe świnki

Na samym dnie przepastnej szafy, za ubraniami, dokumentami i kocami kryje się tajny bunkier. A w tym bunkrze Matka trzyma prawdziwe skarby – trzy małe świnki, wilka, latającą mysz, astrokota, psa, który jeździł koleją i masę innych wspaniałości. Wszystko zamknięte na cztery spusty, żeby Bachory nie wywąchały. Czasem tylko, wieczorami, gdy wszyscy śpią, otwiera Matka bunkier, napawa się widokiem skarbów po czym wyciąga je cichutko i cieszy się nimi jak dziecko.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Stara gra w nowej odsłonie – Grzybobranie Granna

Stara gra w nowej odsłonie – Grzybobranie Granna

Czwarta nad ranem. Środek nocy. Za oknem ciemność. Dzwoni budzik. Pierwszy wstaje Dziadek Jasio. Nastawia wodę na kawę, robi kanapki. Krząta się po domu tak, by wszyscy pozostali wiedzieli – już czas. Dorośli budzą się powoli, z ociąganiem. Strzepują niechciany sen z powiek. My, trójka dzieciaków, szybko zrywamy się z łóżek pełni sił i energii. Jemy kanapki, parzymy sobie usta herbatą. Za oknem świta. Dziadek wręcza każdemu z nas koszyk i mały kozik, nożyk do czyszczenia grzybów. Idziemy na grzybobranie.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Gra w której wszystko gra: memo dźwiękowe Goki

Gra w której wszystko gra: memo dźwiękowe Goki

Miętus siedzi na ławce i radośnie majta nogami. Jesteśmy w lesie, u babci na działce.

– Miętus – usiłuję go zagadać – co robisz?

– Mamo, cicho bądź! Słucham! – Matka rozgląda się oniemiała dookoła. Czegoż on, na litość boską, słucha? Środek lasu, cisza prawie absolutna, w oddali tylko słychać szczekanie jakiegoś psa. W końcu Matka nie może się powstrzymać – Ale czegóż to synku słuchasz? Przecież tu nic, ale to zupełnie nic nie ma…

– Cicho, Mamo! – upomina surowo – ptaszki śpiewają, słyszysz?

Czytaj dalej Czytaj dalej

Weekend na działce z dziećmi – kuchnia błotna

Weekend na działce z dziećmi – kuchnia błotna

Matka chciwie wciąga powietrze nosem. Rety, jak tu pachnie. Bzem, lasem czającym się tuż za płotem, mokrą jeszcze od rosy ziemią. Rozkłada koc i chwyta promienie wiosennego słońca. Słychać pszczoły brzęczące w ogródku. Obok, w kubeczku, pyszna kawa z babcinego ekspresu i babska książka. Nudy na pudy.

Czytaj dalej Czytaj dalej